Autopromocja

Fiskus podstępnie sprawdza osobiste konta bankowe przedsiębiorców

Jak przebiega kontrola skarbowa
Jak przebiega kontrola skarbowaDGP
14 września 2009

Inspektorzy skarbowi przy kontroli firm mogą sprawdzać ich rachunki bankowe. Gdy inspektor nic nie znajduje na koncie firmy, prosi o wydruki z kont osobistych. Stosując taką metodę, fiskus szuka darowizn, które każe opodatkowywać.

Inspektorzy z urzędów kontroli skarbowej znaleźli świetny sposób na dodatkowe wpływy budżetowe. Z relacji warszawskiego doradcy podatkowego, który zgłosił się do DGP, wynika, że schemat działania wygląda tak: urzędnik przychodzi na kontrolę do firmy. Prosi przedsiębiorcę o wyciągi z rachunków bankowych spółki, do czego oczywiście ma prawo. Gdy nic nie znajduje, żąda od podatnika wyciągów z kont osobistych. Podatnicy wystraszeni samą instytucją kontroli przekazują takie wydruki urzędnikom. I tu wpadają w pułapkę.

Sztuczka kontrolerów

Urzędnicy analizują większe przelewy. Proszą o wyjaśnienie ich celu. Gdy podatnik nie potrafi się wytłumaczyć, traktują taką transakcję jak darowiznę i każą zapłacić od niej podatek. Oczywiście obowiązek podatkowy powstaje po stronie obdarowanego, a nie przekazującego darowiznę. Podatek w zależności od stopnia pokrewieństwa między osobami przesyłającymi sobie pieniądze może wynieść od 3 do 20 proc. wartości darowizny. Przykładowo, gdy przesłaliśmy koledze – osobie niespokrewnionej – 10 tys. zł, to podatek do zapłaty przez obdarowanego wyniesie 1,2 tys. zł. W przypadku, gdy darowizna wyjdzie na jaw w czasie kontroli, stosuje się stawkę karną 20 proc. Fiskus może też na podatnika nałożyć sankcję wynikającą z kodeksu karnego skarbowego.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.