Inspektorzy skarbowi przy kontroli firm mogą sprawdzać ich rachunki bankowe. Gdy inspektor nic nie znajduje na koncie firmy, prosi o wydruki z kont osobistych. Stosując taką metodę, fiskus szuka darowizn, które każe opodatkowywać.
Inspektorzy z urzędów kontroli skarbowej znaleźli świetny sposób na dodatkowe wpływy budżetowe. Z relacji warszawskiego doradcy podatkowego, który zgłosił się do DGP, wynika, że schemat działania wygląda tak: urzędnik przychodzi na kontrolę do firmy. Prosi przedsiębiorcę o wyciągi z rachunków bankowych spółki, do czego oczywiście ma prawo. Gdy nic nie znajduje, żąda od podatnika wyciągów z kont osobistych. Podatnicy wystraszeni samą instytucją kontroli przekazują takie wydruki urzędnikom. I tu wpadają w pułapkę.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
