Organ podatkowy, uwzględniając w postępowaniu materiały z innych spraw, np. zeznania świadków, nie narusza Ordynacji podatkowej, w tym zasady prowadzenia postępowania dowodowego. Takie jest stanowisko fiskusa i sądów.
Sprawa dotyczyła przedsiębiorcy, któremu urząd kontroli skarbowej zakwestionował rozliczenie VAT. W trakcie postępowania urząd ustalił, że podatnik odliczał podatek naliczony z faktur zakupowych, które były wystawione przez nieistniejące podmioty. Urząd przyjął, że przedsiębiorca nie był uprawniony do obniżenia podatku należnego o podatek naliczony wykazany w tych fakturach. Podatnik uważał, że w trakcie postępowania UKS naruszył prawo: dyrektor UKS włączył do akt protokoły z zeznań świadków przesłuchiwanych w trakcie innej sprawy karnej skarbowej. Według niego naruszona została zasada czynnego udziału strony w postępowaniu (podatnik nie mógł uczestniczyć w przesłuchaniach świadków, którzy byli właścicielami rzekomo fikcyjnych firm).
- Odmowa zeznań w urzędzie skarbowym drogo kosztuje świadka
- Brak reakcji na wezwanie z urzędu może kosztować podatnika 2600 zł
- Fiskus nie wierzy na słowo, żąda dowodów na uzyskane przychody
- Funkcjonariusz celny nie może filmować zeznań podatnika
- Uważaj o czym rozmawiasz z urzędnikiem fiskusa. Słowo podatnika jest dowodem w sprawie
- W postępowaniu podatkowym warto uczestniczyć aktywnie
- Nie zawsze trzeba stawiać się na wezwanie fiskusa
Decyzję UKS podtrzymała izba skarbowa. Sąd Wojewódzki w Warszawie oddalił skargę podatnika. A NSA ocenił, że organy, korzystając z zeznań świadków wcześniej przesłuchiwanych, nie naruszyły zasady czynnego udziału strony w postępowaniu podatkowym.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.