Firma, która udziela ryzykownych pożyczek, nie może przerzucać strat na Skarb Państwa – wynika z wczorajszego wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Spór w tej sprawie toczyła z fiskusem firma udzielająca pożyczek poza systemem bankowym. Zależało jej, by zaliczać do kosztów uzyskania przychodu poniesione straty w środkach obrotowych wynikające z wyłudzeń. Chodziło o chwilówki udzielane przez internet. Firma poinformowała, że mimo wdrożonych procedur bezpieczeństwa zdarzają się wyłudzenia – najczęściej z użyciem skradzionych danych osobowych. Sprawy są zgłaszane na policję, ale często nie udaje jej się odzyskać pieniędzy.
Z interpretacji dyrektora Izby Skarbowej w Warszawie wynikało, że straty w środkach obrotowych, jako związane z prowadzoną działalnością, mogą być co do zasady uznawane za koszty podatkowe. Należy to jednak każdorazowo oceniać na tle konkretnej sprawy. Wyjaśnił, że trzeba brać pod uwagę całokształt prowadzonej przez podatnika działalności, okoliczności, które spowodowały powstanie straty, sposób jej udokumentowania oraz podjęcie przez podatnika działań zabezpieczających.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.