Przedsiębiorcy starają się, by importowane przez nich towary miały preferencyjne pochodzenie, ponieważ pozwala im to na stosowanie niższego cła.
Konsumenci w Unii rzadko zwracają uwagę na to, z jakiego kraju pochodzi dany towar. Robiąc zakupy, skupiamy się na cenie. Wiedzą o tym importerzy, którzy chcą zminimalizować koszty sprzedaży, nieraz stosując nieuczciwe metody, takie jak np. kupowanie pochodzenia towaru.
– Wysokość opłat celnych na towary przyjeżdżające do UE jest uzależniona m.in. od państwa pochodzenia danego towaru. Ten sam towar pochodzący z dwóch różnych państw może podlegać innym opłatom celnym, co będzie miało przełożenie na jego cenę – tłumaczy Zbigniew Liptak, menedżer w Ernst & Young.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.