Rząd chce pomóc przedsiębiorcom wprowadzając od przyszłego roku kasowy PIT. Jednak zdaniem Stowarzyszenia Księgowych w Polsce ten pomysł, jeśli wejdzie w życie w proponowanym kształcie, może przynieść osobom z niego korzystającym więcej szkody niż pożytku. M.in. dlatego, że wiązać się będzie z wysokimi kosztami obsługi księgowej.
Przepisy wprowadzające możliwość rozliczania PIT metodą kasową znalazły się w projekcie zmian w ustawie o podatku dochodowym od osób fizycznych oraz ustawie o zryczałtowanym podatku dochodowym od niektórych przychodów osiąganych przez osoby fizyczne. Dokument jest już gotowy i trafił do konsultacji publicznych. Swoje uwagi zgłosiło m.in. Stowarzyszenie Księgowych w Polsce. Jest realizacja jednej z obietnic obecnego rządu skierowanych do przedsiębiorców.
Czym jest kasowy PIT?
Kasowy PIT to rozwiązanie dzięki któremu niektórzy przedsiębiorcy będą mogli rozliczać się z podatku dochodowego dopiero wtedy, gdy otrzymają należność od odbiorcy towarów lub usług, a nie jak obecnie – już w momencie wystawienia faktury (przypomnijmy, że rozliczanie podatku metodą, w której przychód z działalności gospodarczej powstaje w dacie wystawienia faktury, wykonania usługi lub wydania towaru, niezależnie od tego, czy przedsiębiorca otrzymał należną mu zapłatę to tzw. metoda memoriałowa).
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.