Autopromocja

Posiadanie auta to za mało do skorzystania z ulgi

PIT 2016
Sąd wyjaśnił, że choć przepisy nie nakładają obowiązku udokumentowania wydatków na dojazd, to podatnik musi się liczyć z tym, że będzie musiał uprawdopodobnić swój udział w zabiegach.ShutterStock
9 maja 2017

Odliczenie nie przysługuje każdemu niepełnosprawnemu, który posiada samochód, a jedynie temu, kto dojeżdża nim na zabiegi – orzekł NSA.

Sąd wyjaśnił, że choć przepisy nie nakładają obowiązku udokumentowania wydatków na dojazd, to podatnik musi się liczyć z tym, że będzie musiał uprawdopodobnić swój udział w zabiegach. Z wyroku wynika, że potrzebne będzie np. skierowanie lekarskie, karta zabiegowa bądź zaświadczenie o uczestnictwie w zabiegach.

Sprawa dotyczyła niepełnosprawnego mężczyzny, który, będąc właścicielem samochodu osobowego, odliczył w zeznaniu rocznym PIT kwotę 2280 zł. Możliwość taką dają przepisy ustawy o PIT dotyczące ulgi rehabilitacyjnej. Z art. 26 ust. 7a pkt 14 wynika, że odliczyć można wydatki na używanie samochodu osobowego, którego właścicielem lub współwłaścicielem jest osoba posiadająca I lub II grupę inwalidztwa (lub mająca na utrzymaniu niepełnosprawnego) dla potrzeb związanych z koniecznym przewozem na niezbędne zabiegi leczniczo-rehabilitacyjne – w wysokości nieprzekraczającej rocznie 2280 zł.

Po czterech latach fiskus zweryfikował rozliczenie podatnika. Dwukrotnie wezwał go do złożenia dodatkowych wyjaśnień. Podatnik za każdym razem uważał, że przepisy nie nakładają na niego obowiązku dokumentowania wydatków na dojazdy na zabiegi leczniczo-rehabilitacyjne.

Urząd z kolei tłumaczył, że choć przepisy nie nakładają obowiązku udokumentowania wydatków na używanie samochodu osobowego, to podatnik musi uprawdopodobnić swój udział w zabiegach. Oczekiwał więc, że mężczyzna pokaże zaświadczenie o korzystaniu z zabiegów lub skierowanie na nie albo oświadczenie lekarza kierującego na zabiegi bądź wskaże przynajmniej, jakie to były zabiegi, na czym one polegały i gdzie się odbywały, a także który lekarz na nie skierował.

Podatnik uparcie jednak twierdził, że nie ma takiego obowiązku. Tłumaczył, że zabiegi miały miejsce prawie pięć lat temu i nie pamięta już, gdzie i w jakim celu się one odbywały.

Przegrał w sądach obu instancji. WSA w Bydgoszczy zgodził się z organami, że ulga rehabilitacyjna nie przysługuje z racji samego posiadania samochodu osobowego przez osobę niepełnosprawną. Tego samego zdania był NSA. 

ORZECZNICTWO

Wyrok NSA z 5 maja 2017 r., sygn. akt II FSK 994/15.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.