W sprawie specjalnych stref ekonomicznych fiskus pozostaje nieugięty. Żąda podatku od każdej aktywności podjętej poza nimi. Sądy są bardziej liberalne. Przekonuje je argument, że przedsiębiorca, aby utrzymać się na rynku, musi czasem wyjść z niektórymi działaniami poza SSE.
Spory jak zwykle toczą się o pieniądze, bo zwolnienie, o którym mowa w art. 17 ust. 1 pkt 34 ustawy o CIT (i odpowiednio art. 21 ust. 1 pkt 63a ustawy o PIT), dotyczy tylko tej części dochodów uzyskanych z działalności strefowej, która jest prowadzona na podstawie zezwolenia wydawanego zgodnie z ustawą o specjalnych strefach ekonomicznych (t.j. Dz.U. z 2007 r. nr 42, poz. 274 ze zm.). Wysokość zwolnienia podatkowego zależy przede wszystkim od kosztów poniesionych przez przedsiębiorcę na nowe inwestycje lub od liczby utworzonych przez niego miejsc pracy (znaczenie ma także lokalizacja strefy i wielkość przedsiębiorcy).
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
