Tomasz Wróblewski: Pamiętajcie, od czego są poeci

Tomasz Wróblewski
Tomasz WróblewskiDGP
10 grudnia 2010

Ludzie kultury dostrzegli destrukcyjne efekty lewicowej polityki rządu. Wreszcie. Pozostaje nam liczyć, że 20 artystów i pisarzy apelujących o zawieszenie podwyżki VAT na książki (z 0 do 5 proc.) dołączy teraz do całej rzeszy obrońców prorynkowych rozwiązań w gospodarce.

Zagrożenie dla czytelnictwa, o którym artyści wspominają w liście, to zaledwie wycinek całego tortu szkód, jakie państwo wyrządza przedsiębiorczości, szukając w kieszeniach obywateli pieniędzy na finansowanie swojej niegospodarności. Na apel czekają piekarze. VAT na ciasta, ciasteczka i chałki wzrośnie z 7 do 23 proc. Dobre słowo przydałoby się budowlańcom, którym VAT na materiały budowlane wzrośnie o 16 punktów procentowych. Ci dopiero mają powody do narzekania. Zastój w czytelnictwie w porównaniu z zastojem w budownictwie jest jak wyścig między cegłą i książką spadającymi z dachu. A mimo to deweloperzy szukają rezerw w swoich marżach. Podobnie zresztą jak firmy turystyczne czy gabinety odnowy.

Pozostało 46% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.