Aktualizacja ewidencji gruntów i budynków może powodować znaczny wzrost obciążeń podatników. Nawet o kilkaset procent. Winni są starostowie i przepisy.
Czytelnicy „DGP” skarżą się na znaczny wzrost obciążeń podatkowych w podatkach lokalnych. Przykładowo, jeden z nich płacił w ubiegłych latach podatek od gruntów rolnych w wysokości ok. 50 zł za rok. W tym roku wójt gminy naliczył mu również podatek od zabudowy mieszkalnej oraz wewnętrznej drogi dojazdowej. W rezultacie musi zapłacić dodatkowo prawie 400 zł za rok (wzrost o 800 proc.), mimo że są to grunty klasy V i VI. Jego zdaniem podatek został wymierzony niezgodnie z przepisami.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
