Przed wygaśnięciem umowy operator telefonii komórkowej zadzwonił do pana Wacława, aby zaoferować mu jej przedłużenie – pakiet usług za znacznie niższą niż aktualna cenę. – Poprosiłem o przesłanie oferty e-mailem, ale usłyszałem, że jest ona ważna tylko wtedy, gdy zgodzę się na nią od razu, czyli podczas rozmowy, przy umowie pisemnej cena pakietu będzie już wyższa. Zrezygnowałem, bo mam wątpliwości, czy postępowanie operatora było zgodne z prawem – pisze czytelnik.
Opisane praktyki stosowane są obecnie powszechnie. Ktoś dzwoni do nas i proponuje produkt, którego potrzebujemy, oferując go za „atrakcyjną” (czytaj: niższą) cenę. Warunek – trzeba się zgodzić na to natychmiast. Wiele osób nie zdaje sobie sprawy z konsekwencji i przystaje na takie rozwiązanie licząc, że w ten sposób oszczędzi. Tymczasem skutki mogą być opłakane. Po pierwsze bowiem nie wiadomo, kto – każąc akceptować umowę na odległość – tak naprawdę nam ją prezentuje. Naturalnie oferenci zazwyczaj się przedstawiają, podając firmę, jaką reprezentują.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.