Nie można ograniczać biernego prawa wyborczego członka spółdzielni tylko dlatego, że wniósł przeciwko spółdzielni pozew. Stanowiłoby to bowiem dyskryminację i naruszenie konstytucyjnego prawa do dochodzenia swoich praw przed sądem. To najważniejszy wniosek płynący z wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie, do którego niedawno opublikowano uzasadnienie.
Sprawa miała swój początek w 2019 r. Powód domagał się uchylenia jednej z uchwał walnego zgromadzenia spółdzielni budowlano-mieszkaniowej. Według niego była ona niezgodna z postanowieniami statutu, w którym zapisano, że bierne prawo wyborcze do organów spółdzielni nie przysługuje tym osobom, które wszczęły zewnętrzny spór przeciwko spółdzielni. Taka osoba odzyskuje prawo do kandydowania dopiero wówczas, gdy sprawa się zakończy. Ten ostatni warunek nie został spełniony. Osoba wybrana do zarządu wniosła powództwo przeciwko spółdzielni, a w momencie wyboru na stanowisko postępowanie nadal było w toku. Dotyczyło m.in. niezgodnego z prawem rozwiązania stosunku pracy.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.