Autopromocja

Nie każdy vloger musi się rejestrować w wykazie KRRiT

Kamerka internetowa
<p>Niektórzy prawnicy uważają interpretacje poczynione przez KRRiT za nadużycie</p>Shutterstock
29 marca 2022

Prowadzę sklep wędkarski i promuję swoje produkty filmami publikowanymi w serwisie YouTube. Niedawno dotarł do mnie komunikat Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, z którego wywnioskowałem, że powinienem zarejestrować się w prowadzonym przez radę wykazie audiowizualnych usług medialnych na żądanie, spełniać spełniać ustawowe obowiązki nałożone na dostawców takich usług i dokonywać wpłat na rzecz Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej. Co mi grozi, jeżeli nie wywiążę się z tych obowiązków?

Obowiązek wpisu do wykazu audiowizualnych usług medialnych na żądanie („tak brzmi ustawowa nazwa rejestru prowadzonego przez prezesa KRRiT”), o który pyta czytelnik, wynika z art. 47ca ustawy o radiofonii i telewizji (dalej: ustawa), który został dodany na mocy nowelizacji z 11 sierpnia 2021 r. Jego ust. 1 stanowi, że „podmiot dostarczający audiowizualną usługę medialną na żądanie dokonuje zgłoszenia o wpis do wykazu prowadzonego w systemie teleinformatycznym zapewniającym bezpieczeństwo danych osobowych w nim przetwarzanych zgodnie z zasadą integralności i poufności przez Przewodniczącego Krajowej Rady nie później niż 14 dni przed dniem rozpoczęcia jej udostępniania publicznego”. Z kolei audiowizualną usługą medialną na żądanie jest w myśl art. 4 pkt 6a ustawy „usługa medialna świadczona w ramach prowadzonej w tym zakresie działalności gospodarczej, polegająca na publicznym udostępnianiu audycji audiowizualnych na podstawie katalogu ustalonego przez podmiot dostarczający usługę”.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.