Pismo dotyczące naruszeń praw autorskich należy dokładnie sprawdzić, by nie paść ofiarą oszustów

16 marca 2021

Przedsiębiorcy często w ostatnim czasie otrzymują wezwania do uiszczenia zaległych kwot z tytułu naruszenia praw autorskich. Zdarza się, że chodzi o ilustracje zamieszczone na stronach utworzonych wiele lat temu. Część z tych monitów to próby wyłudzenia pieniędzy. Jednak nie zawsze. Dlatego za każdym razem należy to zweryfikować. Jak to zrobić? Jak negocjować kwotę odszkodowania?

„Zapytanie w celu potwierdzenia posiadania ważnej licencji na wykorzystanie obrazu (...)” – e-maila rozpoczynającego się od tych słów otrzymał jeden z naszych czytelników. W piśmie od firmy reprezentującej właściciela praw autorskich czytamy, że w przypadku braku wykazania licencji do zdjęcia zamieszczonego na stronie internetowej – wzywa się adresata do wykupienia materiału oraz zapłaty odszkodowania w wysokości 3 tys. zł.

Pozostało 94% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.