Wszystkie przeprowadzane na Platformie e-Zamówienia postępowania, w których termin składania ofert upływał w czasie poniedziałkowego ataku hakerskiego, powinny zostać unieważnione.
Atak hakerski na Platformę e-Zamówienia
Przez prawie cały poniedziałek nie można było korzystać z Platformy e-Zamówienia, czyli zarządzanego przez Urząd Zamówień Publicznych systemu, który umożliwia prowadzenie przetargów i składanie w nich ofert. Po godz. 9 jego działanie zostało zablokowane przez atak hakerski DDoS. Na razie nie wiadomo, kto za nim stał.
- Wiemy, że atak przeprowadzono z serwerów znajdujących się poza granicami kraju. O ataku poinformowane zostały odpowiednie służby, które badają źródło i przyczynę ataku - informował Michał Trybusz, rzecznik UZP.
Funkcjonowanie platformy przywrócono we wtorek wczesnym rankiem i wczoraj działała już bez zakłóceń. W poniedziałek nie było jednak do niej dostępu, a tego dnia upływał termin składania ofert w co najmniej kilkudziesięciu przetargach. Pojawia się więc pytanie, co powinni zrobić ich organizatorzy.
Nie ma wątpliwości, że nie mogą kontynuować przetargu jak gdyby nigdy nic. Wielu wykonawców składa bowiem oferty na chwilę przed upływem przewidzianego na tę czynność terminu, a teraz zwyczajnie nie mogli tego zrobić.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.