Płyny dezynfekujące będą miały gorszy zapach

Dezynfekcja dłoni
Płyny dezynfekujące będą miały gorszy zapachshutterstock
11 października 2023

Krajowa Izba Gospodarcza ostrzega, że jeśli Ministerstwo Finansów wprowadzi dodatkowe obostrzenia dotyczące składu środków dezynfekujących, to szpitale i inni odbiorcy nie będą chcieli używać polskich produktów. Bo domieszki powodują, że nieładnie pachną.

Do produkcji preparatów czyszczących i dezynfekujących stosuje się skażony alkohol etylowy po to, by substancje te były używane zgodnie z przeznaczeniem, a nie do wypicia. Dzięki temu producenci środków biobójczych nie są obciążeni akcyzą. Ministerstwo Finansów obserwuje jednak nielegalne odzyskiwanie alkoholu etylowego z płynnych preparatów biobójczych i przeznaczanie go do celów spożywczych.

– A więc celów niezgodnych z warunkami zwolnienia od akcyzy – konkluduje resort. Chcąc zaradzić temu procederowi, postanowił zmienić rozporządzenie ministra finansów w sprawie środków skażających alkohol etylowy (Dz.U. z 2023 r. poz. 426 i 521). Eksperci KIG wskazują, że dla przedsiębiorców kluczową zmianą jest ograniczenie możliwości stosowania mieszanki alkoholu 100 proc. vol skażonego alkoholem izopropylowym w ilości 10 tys. ml/hl. Zgodnie z projektem zmian w rozporządzeniu taką mieszankę można będzie stosować wyłącznie w małych pojemnikach. Chodzi o opakowania jednostkowe z rozpylaczami lub atomizerami, połączonymi z tymi opakowaniami w sposób trwały o pojemności do 500 ml. Tylko w przypadku żeli pojemności byłyby większe. Przy płynach opakowania większe niż 500 ml nie podlegałyby już zwolnieniu z akcyzy.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.