Wolność słowa w internecie już wkrótce będzie w dużym stopniu zależała od decyzji prezesa UKE. Dlatego organizacje społeczne chcą uczestniczyć w wyborze osoby, która we wrześniu obejmie to stanowisko i w pewnym sensie przejmie władzę w sieci.
O co proszą organizacje społeczne?
DGP dotarł do listu, jaki do ministra Jana Grabca, szefa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów i Przewodniczącego Komitetu ds. Pożytku Publicznego, skierowało 35 organizacji społecznych działających na rzecz praw człowieka, wolności słowa, prywatności, przejrzystości życia publicznego, a także ochrony środowiska i klimatu. Proszą o otwarcie procedury wyboru prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej, proponując dwie formy swojego udziału.
Jedną ze wskazanych opcji jest uczestnictwo w pracach komisji konkursowej, z możliwością zadawania pytań. KPRM do końca lipca przyjmowała zgłoszenia kandydatów na prezesa UKE. Zgodnie z ustawą – Prawo komunikacji elektronicznej (tj. Dz.U. z 2024 r., poz. 1221; dalej: PKE) zespół powołany przez szefa KPRM (komisja konkursowa) wyłoni teraz nie więcej niż trzy osoby, z których potem premier wybierze jedną – i nad tą kandydaturą będzie głosował Sejm.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.