Użytkownicy darmowych skrzynek pocztowych nie mogą bez zgody dostawać reklam ukrytych między korespondencją – uznał TSUE. Dostawcy tych usług mają więc poważny problem
Darmowe skrzynki e-mail są darmowe tylko z nazwy. Korzystanie z nich co prawda nie uszczupla portfela, ale użytkownicy płacą w inny sposób - swoimi danymi osobowymi, prywatnością i czasem poświęcanym na oglądanie reklam. Nierzadko spersonalizowanych, bo niektórzy usługodawcy skanują całą korespondencję pod kątem występowania określonych słów, do których można dostosować wyświetlaną reklamę.
Autopromocja
Pozostało 93% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 93% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.