Były ordynator chirurgii Szpitala Południowego dr Emil Jędrzejewski w poniedziałek ponownie stawił się w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie. Tym razem uczestniczy w przesłuchaniu wraz ze swoim pełnomocnikiem. Jego zeznania mogą być jednym z istotnych elementów śledztw dotyczących funkcjonowania warszawskiej placówki oraz zarzutów dotyczących organizacji pracy Szpitalnego Oddziału Ratunkowego.
To drugie przesłuchanie lekarza w tej sprawie. Podczas poprzedniego terminu odmówił składania zeznań, wskazując, że chce odpowiadać na pytania wyłącznie w obecności ustanowionego pełnomocnika.
Dr Emil Jędrzejewski ponownie w prokuraturze. Dlaczego doszło do kolejnego przesłuchania?
W poniedziałek dr Emil Jędrzejewski, były ordynator oddziału chirurgii Szpitala Południowego, stawił się w warszawskiej prokuraturze wraz z reprezentującym go radcą prawnym Tomaszem Jendrasiakiem. Kilka dni wcześniej lekarz pojawił się już przed śledczymi, jednak wówczas nie złożył zeznań. Jak przekazywała prokuratura, poinformował, że nie chce odpowiadać na pytania bez udziału pełnomocnika. Śledczy wyznaczyli więc nowy termin, który przypada właśnie na poniedziałek. Dzisiejsze przesłuchanie odbywa się już z udziałem pełnomocnika i ma związek z prowadzonym postępowaniem dotyczącym funkcjonowania Szpitala Południowego.
Szpital Południowy. Jakich zarzutów dotyczą dwa śledztwa prokuratury?
Obecnie Prokuratura Okręgowa w Warszawie prowadzi dwa odrębne śledztwa.
- Pierwsze dotyczy podejrzenia oszustwa na kwotę przekraczającą pół miliona złotych.
- Drugie obejmuje podejrzenie nadużycia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego, w tym możliwych nieprawidłowości przy stosowaniu zasad triażu, czyli kwalifikowania pacjentów na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym według pilności udzielenia pomocy.
Równolegle prowadzone są również kontrole przez Narodowy Fundusz Zdrowia, stołeczny ratusz, Państwową Inspekcję Pracy, a także działania zlecone przez Ministerstwo Zdrowia, które obejmują kontrolę organizacji pracy SOR-ów w Szpitalu Południowym oraz Mazowieckim Szpitalu Bródnowskim.
Co ujawnił dr Emil Jędrzejewski o Szpitalu Południowym? Od tych słów zaczęła się sprawa
Sprawa nabrała rozgłosu po wywiadzie, którego dr Jędrzejewski udzielił Kanałowi Zero. Lekarz mówił o – jego zdaniem – poważnych nieprawidłowościach w funkcjonowaniu SOR-u, którego koordynatorem był lekarz-milioner Dawid Kacprzyk oraz wskazywał, że błędy w procedurach medycznych mogły prowadzić do ciężkich powikłań, a w części przypadków także do śmierci pacjentów. Twierdzenia te są obecnie przedmiotem zainteresowania organów prowadzących postępowania. Na obecnym etapie prokuratura nie przedstawiła wyników śledztwa ani nie przesądziła o odpowiedzialności jakiejkolwiek osoby.
Dawid Kacprzyk odpowiada na zarzuty. Co mówi jego pełnomocnik?
Do wypowiedzi byłego ordynatora odniósł się pełnomocnik Dawida Kacprzyka, koordynatora SOR-u. Adwokat Jacek Dubois w publicznych wypowiedziach podkreślał, że zarzuty formułowane przez dr. Jędrzejewskiego są bezpodstawne. Według niego część opisywanych zdarzeń dotyczy sytuacji, w których jego klient nie uczestniczył ani nie był ich świadkiem. Pełnomocnik wskazywał również, że między lekarzami od dłuższego czasu istniał konflikt zawodowy, który poprzedzał złożenie zawiadomień do prokuratury.
Co oznacza przesłuchanie dr. Emila Jędrzejewskiego dla śledztwa w sprawie Szpitala Południowego?
Przesłuchanie byłego ordynatora nie kończy prowadzonego postępowania, jednak może mieć znaczenie dla dalszego kierunku śledztwa. Zeznania świadka stanowią jeden z elementów materiału dowodowego, który prokuratura będzie zestawiać z dokumentacją medyczną, wynikami kontroli oraz relacjami innych osób. Na obecnym etapie śledztwo pozostaje w toku, a organy prowadzące postępowanie nie informowały jeszcze o ewentualnych kolejnych decyzjach procesowych.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu