Wiceminister zdrowia: Mamy zajętych około 62 proc. miejsc w oddziałach pediatrycznych

Waldemar Kraska
<p>Waldemar Kraska</p>Agencja Gazeta / Fot. Maciek Jazwiecki / Agencja Wyborcza.pl
12 stycznia 2023

W całym kraju mamy zajętych około 62 proc. miejsc w oddziałach pediatrycznych. Dominują dzieci z chorobami wirusowymi – powiedział podczas sejmowej Komisji Zdrowia wiceminister zdrowia Waldemar Kraska.

W czwartek podczas Komisji Zdrowia wiceminister zdrowia Waldemar Kraska przedstawił informacje o dostępności i liczbie oddziałów pediatrycznych, ginekologiczno-położniczych w powiatach w latach 2015-2023.

Zaczynając od oddziałów pediatrycznych, zaznaczył, że w szczycie zachorowań wirusem grypy bądź RSV mamy w szpitalach dużą liczbę młodych ludzi.

– mówił. Wskazał, że jesteśmy w okresie popandemicznych, w którym ujawniły się z dużą siłą choroby wirusowe – szczególnie młodych ludzi.

– wyjaśnił Kraska.

Odnosząc się do niewystarczającej dostępności oddziałów pediatrycznych, ocenił, że jednym z czynników determinujących są kadry, czyli lekarze pediatrzy. Przekazał, że w Polsce jest 15 267 pediatrów wykonujących zawód, w lekarzy specjalistów i lekarzy ze specjalizacją pierwszego stopnia.

Wiceminister przekazał, że w ostatnich latach, a szczególnie miesiącach, można zaobserwować wzrost zainteresowania specjalizacją z pediatrii.

– zaakcentował. Dodał, że jest 2301 osób specjalizujących się w zakresie pediatrii w trybie rezydenckim i pozarezydenckim.

Dokładne dane o liczbie oddziałów podał dyrektor departamentu lecznictwa MZ Michał Dzięgielewski. Przekazał, że w 2015 i w 2016 r. były to 404 oddziały. W następnych latach ich liczba rosła po pięć oddziałów rocznie, osiągając najwyższą liczbę w 2018 r. – 415 oddziałów.

"– zaznaczył.

Odnosząc się do oddziałów ginekologiczno-położniczych, ocenił, że nie ma uzasadnienia utrzymywania dwóch oddziałów, które są w odległości 15 km od siebie, jeżeli każdy z nich przyjmuje 250 porodów rocznie. Dodał, że należy mieć jednak w głowie mapę i czasy dojazdów. Zaznaczył, że nie rozwiązywano oddziałów, które były znaczące na mapie województwa czy powiatu.

– przekazał.

Powiedział, że dane pokazują, że maleje liczby oddziałów ginekologiczno-położniczych. W 2015 r. były ich 424, a w 2022 r. – 364.(PAP)

Autorka: Aleksandra Kiełczykowska

ak/ joz/

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.