Autopromocja

Kolejna wojna apteczna, na której mogą oberwać pacjenci. Sprawie przyjrzy się MZ

apteka
aptekaShutterStock
13 sierpnia 2019

Czy w trakcie kryzysu lekowego część hurtowników zaopatrywała tylko duże sieci apteczne, a indywidualni aptekarze byli pozbawieni leków dla swoich pacjentów? Sprawdzi to Ministerstwo Zdrowia.

Apteczne różnice
Apteczne różnice

– Zainterweniowaliśmy już w tej sprawie w resorcie zdrowia. Nie może być tak, że część dogadanych ze sobą przedsiębiorców zamyka rynek przed częścią aptekarzy, a co za tym idzie – przed pacjentami – wskazuje Marek Tomków, wiceprezes Naczelnej Rady Aptekarskiej. Uważa, że dane, które może opracować ministerstwo, powinny posłużyć prezesowi Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów do przeprowadzenia postępowania w sprawie antykonkurencyjnego porozumienia zawartego przez rynkowych gigantów.

Ograniczenia w dostawach

Na przełomie czerwca i lipca dostępność do kilkuset leków w Polsce była mocno ograniczona. Brakowało nie tylko produktów oryginalnych, lecz także zamienników. Przy czym brak dostępności leku nie oznacza, rzecz jasna, że nie ma ani jednego opakowania w całej Polsce. Oznacza, że przeciętny pacjent, aby zdobyć lek, musi odwiedzić kilkanaście lub kilkadziesiąt aptek, a często najbliższe opakowanie znajduje się wiele kilometrów od miejsca jego zamieszkania.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.