PKB nie poprawi nam statystki zgonów. Gwałtowny skok śmiertelności jest efektem ciągłego zamykania oczu na palące problemy zdrowotne

Ostatnie pięć dekad było czasem wzrostu przeciętnej długości trwania życia niemal na całym świecie, choć przede wszystkim w krajach rozwiniętych
koronawirusAgencja Gazeta / Fot. Jakub Orzechowski Agencja Gazeta
22 listopada 2020

Nawet jeśli uznamy, że prawdziwa skala pandemii jest dwa razy większa, niż podają statystyki, to mówimy o ok. 10 tys. dodatkowych zgonów, za które nie można bezpośrednio winić sytuacji epidemicznej.

W pierwszym tygodniu listopada w całej Polsce zmarło 16 tys. osób – ponad dwukrotnie więcej, niż umierało przeciętnie w takim samym czasie w poprzednich latach. W całym październiku zmarło 49 tys. osób – o 44 proc. więcej niż rok temu. Oficjalnie ponad 3 tys. przypadków śmiertelnych w ubiegłym miesiącu to ofiary koronawirusa. Wzbierającej fali zgonów nie da się zatem wytłumaczyć jedynie pandemią COVID-19. Nawet jeśli uznamy, że jej prawdziwa skala jest dwa razy większa, niż podają statystyki, to mówimy o ok. 10 tys. dodatkowych zgonów, za które nie można bezpośrednio winić sytuacji epidemicznej w Polsce.

Pozostało 93% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381499mega.png