Rano pierwsze czytanie na komisji, drugie tego samego dnia po południu – tak wyglądają prace nad rządowym projektem o e-recepcie. Resort zdrowia przekonuje, że musi on szybko wejść w życie, by można było wdrożyć pilotaż. I nie wyklucza rozszerzenia go o kolejne miasta.
Błyskawiczne tempo prac, bez konsultacji, za to z łamaniem zasad dobrej legislacji – to główne zarzuty, jakie wobec projektu ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku z wprowadzeniem e-recepty mają posłowie opozycji. Ale nie tylko oni. Brak konsultacji wytknęło w swojej opinii do projektu również Biuro Analiz Sejmowych. Oburzenia trybem procedowania nie kryje Naczelna Rada Lekarska, podkreślając, że dotyczy on bezpośrednio lekarzy, dlatego samorząd powinien mieć możliwość zapoznania się z nim i zaopiniowania.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.