Każdy z pacjentów przy przyjęciu do szpitala będzie miał zakładany na ręce lub nodze identyfikator w formie opaski. Ma to zmniejszyć ryzyko pomyłek, ale skutek może być odwrotny.
Ustawa o działalności leczniczej stanowi, że identyfikator powinien zawierać informacje umożliwiające ustalenie imienia i nazwiska chorego oraz jego datę urodzenia, ale zapisane w sposób uniemożliwiający ich odczytanie przez osoby niepowołane. Dlatego szpitale czekają dodatkowe wydatki, bo identyfikatory muszą być kodowane. Informacje o pacjencie będą zapisywane np. w formie kodu kreskowego.
Autopromocja
Pozostało 84% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 84% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
