Czy tajemnica lekarska chroni pacjentów przed fiskusem

Lekarz pytany przez urząd skarbowy o zasobność portfela pacjenta, któremu udziela porad, musi odmówić przekazania takich informacji.

Jeden z urzędów kontroli skarbowej wystąpił do Naczelnej Izby Lekarskiej (NRL) z pytaniem o zakres przedmiotowy tajemnicy lekarskiej. Medycy są zobowiązani do jej zachowania przez kodeks etyki lekarskiej oraz prawo. Fiskus powołując się na przepisy ustawy z 28 września 1991 r. o kontroli skarbowej (t.j. Dz.U. z 2011 r. nr 41, poz. 214 z późn. zm.), chciał jednak ustalić, jakie są jej granice. Zapytał więc samorząd, czy tajemnicą są objęte dane identyfikujące pacjenta, takie, jak jego imię oraz nazwisko, PESEL czy adres zamieszkania.

Pozostało 71% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.