Kolejny oddział psychiatryczny dla dzieci i młodzieży może zostać zamknięty. A reforma, która miała ułatwić dostęp do innych form pomocy, nadal jest tylko na papierze.
Część ekspertów podkreśla jednak, że pojawienie się planu jest pewnym sukcesem, bo coś się w sprawie pomocy dla najmłodszych zaczęło dziać. Choć na realne efekty jeszcze poczekamy. Obecnie system wciąż jest oparty na szpitalach psychiatrycznych, a lekarzy brakuje. Dlatego trzeba odciążyć izby przyjęć, które nie mogą działać jak poradnie całodobowe. W myśl reformy pacjent powinien być leczony w swoim środowisku, a jedynie w ostateczności trafiać do oddziału całodobowego.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)