Obowiązek zatrudniania przez całą dobę radiologa i dwóch anestezjologów rujnuje finanse małych placówek. Chcą przekonać resort zdrowia, by uelastycznił przepisy. Ten nie mówi „nie”.
– Wiele szpitali powiatowych ma w ciągu miesiąca tylko parę ostrych przypadków, przy których dodatkowy anestezjolog byłby potrzebny. Roczny koszt utrzymania lekarza tej specjalności to 600 tys. zł i więcej – wyjaśnia Radosław Pigoń, dyrektor Szpitala Powiatowego w Radomsku. Tymczasem część szpitali cały budżet na leczenie z NFZ ma na poziomie 20–30 mln zł i musi za to utrzymać budynki, personel, sprzęt, leki.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.