Obowiązkowe dyżury anestezjologów rujnują szpitale powiatowe

medycyna, pielęgniarka, badania, pacjent, szpital, zdrowie
Wiceminister przypomina, że radiolodzy nie zawsze mają nawet bezpośredni kontakt z pacjentami, ponieważ do badania ustawia ich technikShutterStock
27 stycznia 2016

Obowiązek zatrudniania przez całą dobę radiologa i dwóch anestezjologów rujnuje finanse małych placówek. Chcą przekonać resort zdrowia, by uelastycznił przepisy. Ten nie mówi „nie”.

2440152-drodzy-specjalisci.jpg
Drodzy specjaliści

– Wiele szpitali powiatowych ma w ciągu miesiąca tylko parę ostrych przypadków, przy których dodatkowy anestezjolog byłby potrzebny. Roczny koszt utrzymania lekarza tej specjalności to 600 tys. zł i więcej – wyjaśnia Radosław Pigoń, dyrektor Szpitala Powiatowego w Radomsku. Tymczasem część szpitali cały budżet na leczenie z NFZ ma na poziomie 20–30 mln zł i musi za to utrzymać budynki, personel, sprzęt, leki.

Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.