Zdrowie: Wojsko i służby chorują. Prawo tego nie widzi

wojsko polskie żołnierz
Są choroby, których system mundurowych nie przewiduje. A przy orzekaniu o uszczerbku na zdrowiu nie ma równości wśród funkcjonariuszy.ShutterStock
31 maja 2017

Są choroby, których system mundurowych nie przewiduje. A przy orzekaniu o uszczerbku na zdrowiu nie ma równości wśród funkcjonariuszy.

Każda polska formacja – od Centralnego Biura Antykorupcyjnego przez Służbę Więzienną, ABW po wojsko – ma swój własny wykaz chorób. Gdy trzeba orzekać o uszczerbku na zdrowiu, ta różnorodność staje się problemem. W ekstremalnych przypadkach część urazów w ogóle nie ma swoich definicji, mimo że na świecie są one już od dawna rozpoznane i leczone.

– Brakuje precyzyjnych definicji. Poza pojęciem „trwałe potraumatyczne zmiany osobowości” – mówi DGP Bartosz Cichocki, współautor analizy dotyczącej problemu zaburzenia stresowego pourazowego (PTSD) oraz urazowego uszkodzenia mózgu (TBI) w polskim prawie. Właśnie trafiła ona do ministerstw, którym podlegają służby i KPRM. Cichocki liczy, że pomoże ona uporządkować obecną, niejasną sytuację.

Pozostało 90% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381148mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.