Od kilkudziesięciu do kilkuset – tyle ubędzie miejsc w placówkach w różnych regionach kraju. Oficjalny powód: zbyt małe obłożenie. Nieoficjalny: za mało personelu.
Od Nowego Roku obowiązują nowe normy zatrudnienia pielęgniarek (patrz: infografika). Ich spełnienie jest jednym z warunków zawarcia kontraktu z NFZ. Jeszcze przed ich wprowadzeniem dyrektorzy szpitali zapowiadali, że będą musieli redukować łóżka na oddziałach, ponieważ nie będą w stanie znaleźć wystarczającej liczby pielęgniarek. Już pod koniec ubiegłego roku do wojewodów, którzy prowadzą rejestry podmiotów leczniczych i muszą takie zmiany zatwierdzać, zaczęły wpływać stosowne wnioski.
Zbyt małe obłożenie
Interna, ginekologia i położnictwo, neonatologia, pediatria – to oddziały, których najczęściej dotyczą redukcje. We wnioskach rzadko jako powód podawane są nowe normy, ale dyrektorzy nie ukrywają, że mają problem z zatrudnieniem dodatkowego personelu. – Pielęgniarek brakuje od kilkunastu do kilkudziesięciu w każdym szpitalu, poza nielicznymi – mówi Józef Kurek, prezes Związku Szpitali Powiatowych Województwa Śląskiego (ZSPWŚ) i dyrektor szpitala wielospecjalistycznego w Jaworznie.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.