Rosnące ceny samochodów, szybki rozwój technologii i zmieniające się oczekiwania klientów sprawiają, że coraz więcej kierowców interesuje się alternatywnymi formami finansowania i użytkowania aut. Nie oznacza to jednak końca tradycyjnego kredytu czy leasingu – kluczowa jest możliwość wyboru rozwiązania dopasowanego do potrzeb – mówi Krzysztof Krakowiak, członek zarządu Toyota Leasing i Toyota Bank.
Podczas rozmowy w studiu DGP na Forum Ekonomicznym w Karpaczu Krzysztof Krakowiak zwracał uwagę, że na polskim rynku od kilku lat widoczna jest zmiana podejścia do korzystania z samochodu. Coraz więcej klientów przechodzi od tradycyjnego modelu własności do rozwiązań abonamentowych. Jednym z powodów są rosnące ceny aut, związane m.in. z ich coraz większym zaawansowaniem technologicznym.
– Nasze samochody są bardziej zaawansowane technologicznie, bezpieczniejsze, ale również bardziej ekologiczne, więc produkty abonamentowe wychodzą naprzeciw temu, aby zmniejszać bariery posiadania i użytkowania – wskazywał Krakowiak.
Jak wybrać formę finansowania
Rosnąca popularność abonamentu czy innych elastycznych form finansowania nie oznacza jednak, że klasyczny kredyt albo leasing tracą rację bytu. Zdaniem Krakowiaka jest to raczej proces coraz lepszego dopasowywania produktów do indywidualnych potrzeb klientów.
Wybór formy finansowania powinien zależeć przede wszystkim od tego, jak długo kierowca zamierza korzystać z samochodu i jakiego rodzaju użytkowania oczekuje. Pierwszym pytaniem, jakie powinien sobie zadać klient, jest więc to, czy chce mieć samochód przez trzy lata, pięć lat czy może dekadę. Znaczenie ma także stosunek do nowych technologii. Część kierowców chce regularnie korzystać z najnowszych rozwiązań, inni wolą auto, które będą użytkować przez wiele lat.
– Nie każdy potrzebuje cały czas iść z postępem i nową technologią. Są klienci, którzy do dziś cenią sobie analogowe zegary w samochodzie – mówił przedstawiciel Toyota Financial Services. Dlatego rynek powinien oferować możliwie szeroki wybór.
Abonament ogranicza zaangażowanie kapitału
Jedną z podstawowych zalet modelu abonamentowego jest mniejsze zaangażowanie kapitału po stronie klienta. W takim rozwiązaniu użytkownik nie spłaca całej wartości samochodu, lecz przede wszystkim jego przewidywaną utratę wartości w okresie użytkowania. Ma to jednak również konsekwencje dla kosztu finansowania. Krzysztof Krakowiak zwracał uwagę, że przy takim produkcie koszt odsetkowy może być wyższy, ponieważ kapitał pozostaje zaangażowany przez finansującego. Nie można jednak analizować kosztów wyłącznie przez pryzmat wysokości odsetek. Ważne jest również to, kto ponosi ryzyko związane z przyszłą wartością samochodu. W modelu abonamentowym ryzyko wartości rezydualnej w dużej mierze pozostaje po stronie finansującego. Klient płaci ustaloną opłatę, a po zakończeniu umowy może zdecydować, czy chce auto wykupić, czy z niego zrezygnować. To szczególnie istotne w przypadku szybko zmieniającej się technologii.
Zdaniem przedstawiciela Toyota Financial Services trudno dziś wskazać jeden model, który w najbliższych latach zdominuje rynek. Rolą firm finansujących powinno być przedstawienie klientowi w sposób przejrzysty różnych możliwości, a następnie pozostawienie mu decyzji.
Krzysztof Ratnicyn
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu