Rozszerzona odpowiedzialność producenta i luka inwestycyjna w gospodarce odpadami – wyzwania dla rynku

Rozszerzona odpowiedzialność producenta i luka inwestycyjna w gospodarce odpadami – wyzwania dla rynku
Rozszerzona odpowiedzialność producenta i luka inwestycyjna w gospodarce odpadami – wyzwania dla rynkuMateriały prasowe
8 września 2025
Artykuł partnerski

Na Forum Ekonomicznym w Karpaczu prezes PreZero, Kamil Majerczak, w rozmowie z Dziennikiem Gazetą Prawną podkreślił, że projekt ustawy dotyczącej rozszerzonej odpowiedzialności producenta (ROP) budzi wiele emocji w branży gospodarki odpadami. Powodem nie są jedynie zapisy projektu, ale przede wszystkim kwestie, których w nim brakuje.

Rozszerzona odpowiedzialność producenta – niedopowiedziane szczegóły

Projekt ustawy liczy ponad 150 stron i dotyczy wielu obszarów, ale jego najważniejszym elementem jest wprowadzenie ROP. W praktyce oznacza to współfinansowanie przez producentów systemu gospodarowania odpadami opakowaniowymi.

Zdaniem Majerczaka, dokument został przedstawiony w zbyt ogólnym kształcie. – Łatwiej powiedzieć, czego w nim nie ma, niż co w nim jest – zaznaczył. Brak szczegółowych mechanizmów budzi największy niepokój uczestników rynku.

Do 3 września branża zgłasza pakiet poprawek. PreZero, wraz z Izbą, którą reprezentuje, przedstawi propozycje mające na celu doprecyzowanie ustawy i nadanie jej bardziej praktycznego charakteru.

Kluczowe postulaty branży

Prezes PreZero wskazał dwa najważniejsze punkty:

1.            Uwzględnienie interesów wszystkich interesariuszy rynku – producentów, samorządów, branży odpadowej i recyklerów.

2.            Jasne i przejrzyste zasady redystrybucji środków – chodzi o około 5 miliardów złotych, które zgodnie z projektem mają być rozdysponowywane przez NFOŚiGW. Branża obawia się, że bez ustawowych ram NFOŚiGW będzie dysponował tymi środkami w sposób arbitralny.

Majerczak podkreślił, że w systemie potrzebna jest rola organizacji odzysku, które już dziś działają na rynku i mogą stanowić naturalne ogniwo pomiędzy producentami a instytucjami państwowymi.

Gigantyczna luka inwestycyjna

ROP to jednak tylko fragment wyzwań stojących przed gospodarką odpadami.

Największym problemem jest brak infrastruktury, która mogłaby obsłużyć skalę wytwarzanych w Polsce odpadów. – Produkujemy więcej odpadów, niż mamy instalacji, które są w stanie je przetworzyć – zaznaczył Majerczak.

Według szacunków luka inwestycyjna sięga od 20 do 40 miliardów złotych.

Największą barierą w jej uzupełnieniu jest długotrwałość procesów inwestycyjnych. Brak odpowiednich instalacji sprawia, że system gospodarki odpadami w Polsce jest obecnie „piekielnie drogi”.

Kierunki inwestycji PreZero

PreZero nie zamierza czekać na ostateczne rozwiązania legislacyjne i już realizuje własne projekty. Firma koncentruje się na trzech obszarach:

1.            Zagospodarowanie frakcji kalorycznej – rozwój spalarni odpadów.

Przykładem jest projekt we Włocławku, a wkrótce mają zostać ogłoszone kolejne inwestycje.

2.            Bioodpady – produkcja biogazu, energii elektrycznej i biometanu, który może zasilać krajowe sieci.

3.            Surowce wtórne – nowoczesne sortownie i instalacje do recyklingu, które mają zwiększyć efektywność odzysku materiałów.

– Nie załatamy całej luki inwestycyjnej, ale możemy ją zmniejszyć – podkreślił Majerczak, wskazując, że działania PreZero mają realnie wesprzeć system.

Co dalej?

Branża liczy, że w procesie legislacyjnym uda się doprecyzować przepisy dotyczące ROP i zabezpieczyć przejrzystość mechanizmów finansowych.

Równolegle konieczne są jednak wielomiliardowe inwestycje, które pozwolą Polsce zbudować nowoczesną gospodarkę odpadami.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Artykuł partnerski

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.