Już nie tylko tabor. 17 miejscowości do końca 2020 r. chce wydać 5 mld zł na budowę przesiadkowych hubów. Cel – integracja autobusów, tramwajów, kolei, aut i rowerów. Pieniądze popłyną z UE i sektora prywatnego.
Węzeł przesiadkowy to grupa przystanków różnych środków transportu. Odległość między nimi nie przekracza zwykle 200 metrów, a czas dojścia wynosi nie więcej niż trzy minuty. Często znajdują się w sąsiedztwie stacji PKP (w Warszawie również metra), czasami elementem węzła jest parking „Parkuj i jedź” dla przesiadających się do transportu publicznego. Ich wielkość i liczba pokazują „kulturę komunikacyjną” danej metropolii. Im więcej tym wyższa.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.