Ratyfikacja protokołu dodatkowego do Konwencji CMR dokonana bez zgody parlamentu może doprowadzić do podważania legalności elektronicznych listów przewozowych.
Elektronizacja listów przewozowych, czyli dokumentów, na podstawie których wykonywany jest przewóz towarów, dla nadawców i przewoźników oznacza zmniejszenie papierologii, większą wygodę i redukcję kosztów. Nic dziwnego, że całe środowisko z niecierpliwością wyczekiwało na ratyfikację sporządzonego w 2008 r. w Genewie protokołu dodatkowego do konwencji o umowie międzynarodowego przewozu drogowego towarów (CMR) dotyczącego elektronicznego listu przewozowego. 27 kwietnia 2019 r. Protokół został ratyfikowany, a następnie złożony u sekretarza generalnego ONZ, by po upływie trzech miesięcy od tego momentu wejść w życie. Nie wiadomo jednak, czy e-CMR można stosować, czy też nie.
Hierarchia źródeł prawa
Choć ratyfikowana umowa międzynarodowa (a taką jest protokół dodatkowy do konwencji CMR) ma pierwszeństwo nad ustawami, to dotyczy to tylko tych umów, które zostały ratyfikowane za uprzednią zgodą parlamentu wyrażoną w ustawie. Kłopot w tym, że prezydent na wniosek Rady Ministrów dokonał ratyfikacji bez zgody Sejmu.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.