Szymaniak: Zatroskany rząd obawia się seniorów. Także tych, którzy siadają za kierownicą

Piotr Szymaniak
Piotr SzymaniakDziennik Gazeta Prawna / Wojciech Górski
5 czerwca 2018

Tak z ręką na sercu: czy komuś z państwa (kto na co dzień nie zajmuje się kwestią bezpieczeństwa ruchu drogowego) naprawdę przeszkadza to, że wciąż nie udało się wcielić w życie przepisów dotyczących młodych kierowców? Czy podczas rodzinnej imprezy złorzeczą państwo na to tak gorliwie jak na podwyżki cen benzyny? Pewnie nie. Dlatego z jednej strony nieudolność kolejnych ekip we wdrażaniu CEPiK jest dla polityków powodem do wstydu, ale z drugiej – nie oszukujmy się – zawsze to lepiej, jeśli niepopularne przepisy wchodzą w życie, gdy rządzą przeciwnicy.


Zwłaszcza że polscy kierowcy są czuli na każdą zmianę przepisów. Łatwiej przełkną uchylenie konstytucji niż podwyższenie mandatów o 50 zł czy wprowadzenie nowego podatku w paliwie. Jednak jeśli naprawdę zależy nam na poprawie bezpieczeństwa na drogach, to niestety niepopularne decyzje podejmować trzeba. Na przykład te dotyczące kierowców seniorów.

Pozostało 87% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.