Tak z ręką na sercu: czy komuś z państwa (kto na co dzień nie zajmuje się kwestią bezpieczeństwa ruchu drogowego) naprawdę przeszkadza to, że wciąż nie udało się wcielić w życie przepisów dotyczących młodych kierowców? Czy podczas rodzinnej imprezy złorzeczą państwo na to tak gorliwie jak na podwyżki cen benzyny? Pewnie nie. Dlatego z jednej strony nieudolność kolejnych ekip we wdrażaniu CEPiK jest dla polityków powodem do wstydu, ale z drugiej – nie oszukujmy się – zawsze to lepiej, jeśli niepopularne przepisy wchodzą w życie, gdy rządzą przeciwnicy.
Zwłaszcza że polscy kierowcy są czuli na każdą zmianę przepisów. Łatwiej przełkną uchylenie konstytucji niż podwyższenie mandatów o 50 zł czy wprowadzenie nowego podatku w paliwie. Jednak jeśli naprawdę zależy nam na poprawie bezpieczeństwa na drogach, to niestety niepopularne decyzje podejmować trzeba. Na przykład te dotyczące kierowców seniorów.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.