Autobusy mogą dojechać do wykluczonych komunikacyjnie mieszkańców wsi i miasteczek jeszcze przed końcem wakacji. Nie jest jednak pewne, czy środki z rządowego funduszu dotrą do najbardziej potrzebujących.
W pośpiechu i bez poprawek, na finiszu kampanii do Parlamentu Europejskiego, Senat poparł ustawę o Funduszu rozwoju przewozów autobusowych o charakterze użyteczności publicznej. To jeden z punktów nowej piątki PiS. Rząd chce przykryć białe plamy na komunikacyjnej mapie kraju. Pieniądze – w tym roku, jak zapowiada resort infrastruktury, ma to być 300 mln zł – trafią na konto prowadzone przez Bank Gospodarstwa Krajowego i zostaną podzielone między województwa. O przyznaniu dofinansowania będzie decydował wojewoda. W okresie przejściowym, czyli do końca 2021 r., dopłata do wozokilometra wyniesie nie więcej niż 1 zł, później będzie to maksymalnie 80 gr. Gminy ze środków własnych będą musiały dopłacić do funkcjonowania linii co najmniej 10 proc.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)