Autopromocja

Pekaesy wjadą na wiejskie drogi. Kto otrzyma dodatkowe środki na wspieranie transportu?

autobus, autokar, przewoźnik
Eksperci zgadzają się, że fundusz jest potrzebny, bo malejąca dostępność do transportu publicznego powoduje błędne kołoShutterStock
27 maja 2019

Autobusy mogą dojechać do wykluczonych komunikacyjnie mieszkańców wsi i miasteczek jeszcze przed końcem wakacji. Nie jest jednak pewne, czy środki z rządowego funduszu dotrą do najbardziej potrzebujących.

W pośpiechu i bez poprawek, na finiszu kampanii do Parlamentu Europejskiego, Senat poparł ustawę o Funduszu rozwoju przewozów autobusowych o charakterze użyteczności publicznej. To jeden z punktów nowej piątki PiS. Rząd chce przykryć białe plamy na komunikacyjnej mapie kraju. Pieniądze – w tym roku, jak zapowiada resort infrastruktury, ma to być 300 mln zł – trafią na konto prowadzone przez Bank Gospodarstwa Krajowego i zostaną podzielone między województwa. O przyznaniu dofinansowania będzie decydował wojewoda. W okresie przejściowym, czyli do końca 2021 r., dopłata do wozokilometra wyniesie nie więcej niż 1 zł, później będzie to maksymalnie 80 gr. Gminy ze środków własnych będą musiały dopłacić do funkcjonowania linii co najmniej 10 proc.

4227390-u11813-graf-20b9-20lokalny-20transport-20autobusowy-20w-20liczbach-20-p.jpg
Lokalny transport autobusowy w liczbach

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.