Autopromocja

Wojewoda zawiesi selektywną zbiórkę

Segregacja śmieci
W sytuacji kryzysowej wywołanej koronawirusem mieszkańcy będą wyrzucać śmieci do jednego pojemnika, a te trafią od razu do spalarni lub na składowisko. ShutterStock
25 marca 2020

W sytuacji kryzysowej wywołanej koronawirusem mieszkańcy będą wyrzucać śmieci do jednego pojemnika, a te trafią od razu do spalarni lub na składowisko. Chciały tego branża odpadowa i samorządy.

4486869-u1465e-graf-20b7-20smieci-20-c-p.jpg
Śmieci w kwarantannie

Problemy ze śmieciami już się pojawiają. Na razie dotyczą pojedynczych gmin, które jeszcze przed epidemią miały problem z zagospodarowaniem odpadów, bo np. nie rozstrzygnęły przetargu. W reakcji na ogłoszenie epidemii część samorządów zamknęła punkty selektywnej zbiórki odpadów komunalnych (PSZOK). W niektórych miejscowościach, np. w Żorach czy Poznaniu, zawieszony ma być odbiór odpadów posegregowanych z zabudowy jednorodzinnej.

Na razie nie ma jednak informacji o poważnej awarii lub zastoju. – Dopóki instalacje funkcjonują, działamy tak jak do tej pory, nie rezygnujemy z ekologii – zastrzega Karol Wójcik ze Związku Pracodawców Gospodarki Odpadami.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.