Co tak naprawdę się liczy przy organizacji dużych wydarzeń typu COP24

klimat oze
Na poziomie politycznym pada wiele deklaracji o gotowości do tego, by się dogadać, a i w kuluarach szczytu naprawdę panuje bardzo dobra atmosfera i ogólne przekonanie, że porozumienie katowickie zostanie wypracowane. Dziś nie można jednoznacznie przesądzić, że się uda. ShutterStock
8 grudnia 2018

O ile podobno sport nas łączy, o tyle próżno spodziewać się po nas zgodnej współpracy, gdy przychodzi do organizacji dużych imprez, szczególnie tych o charakterze międzynarodowym. A szkoda

3950245-magazyn-dgp-7-grudnia.jpg

Co to znaczy, że nie przyjechała kanclerz Niemiec albo prezydent Rosji? Czy to wstyd, że w Katowicach nie pojawiła się hollywoodzka gwiazda propagująca wiedzę o zmianach klimatu? Można odnieść wrażenie, że tego typu zagadnienia zaprzątają głowy osób relacjonujących szczyt klimatyczny w Katowicach (COP24). Tymczasem prawdziwie istotne pytanie padnie pod koniec mającej trwać jeszcze tydzień konferencji. Zada je członkom 197 delegacji prezydent COP24 Michał Kurtyka, a będzie ono brzmiało: „Czy ktoś jest przeciw?”. Jeśli nikt się nie zgłosi, obrady zostaną zakończone. Wtedy też dowiemy się, jaki jest ostateczny kształt negocjowanego tam porozumienia.

Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.