W ostatnim 20-leciu chrząszcz żyjący w dziuplach starych drzew stawał na drodze schetynówek, tras ekspresowych i rowerowych. Nie zawsze było o nim tak głośno jak o Rospudzie.
Z wejściem do Unii Europejskiej Polska stała się częścią sieci przyrodniczej Natura 2000, która do polskiego prawa wniosła nową formę ochrony przyrody. To na niej opierali później swoje argumenty przyrodnicy walczący o wstrzymanie budowy obwodnicy w Dolinie Rospudy czy o zaprzestanie wycinek w Puszczy Białowieskiej. Spośród wielu regulacji przyrodniczych dyrektywy ptasia, siedliskowa, a potem także ocenowa (czyli fundamenty funkcjonowania Natury 2000 oraz zasady rozwiązywania konfliktów między interesem przyrody a gospodarki) są tymi, z którymi mamy najczęściej do czynienia w praktyce. I jak na ironię przez 20 lat jeszcze nie przebiło się do powszechnej świadomości to, czym ta sieć w ogóle jest. Nie mówiąc o tym, że jej skuteczność nadal pozostawia wiele do życzenia.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)