W piątkowym Magazynie na Weekend DGP opisaliśmy kulisy budowy twierdzy w Stobnicy – kontrowersyjnego zamku powstającego w Puszczy Noteckiej na obszarze specjalnej ochrony ptaków Natura 2000.
W 2018 r. media obiegły zdjęcia ogromnej budowli, podniosło się larum. Powszechnie zadawano pytanie, jak to możliwe, że w puszczy powstaje zamek, który ostatecznie okazał się większy od tego w Malborku. Władze i organy ścigania wytoczyły działa. Ówczesny minister środowiska Henryk Kowalczyk złożył zawiadomienie do prokuratury, a Regionalna Dyrekcja Ochrony i Środowiska w Poznaniu po wykryciu nieprawidłowości chciała uchylić decyzję z 2015 r., która umożliwiała realizację inwestycji. Prokuratura oskarżyła sześć osób, w tym Pawła N. i Dymitra N., odpowiedzialnych za inwestycję, architekta i pracowników inspektoratu budowlanego oraz wydziału architektury w lokalnym starostwie. Problem w tym, że efekt tych działań był niemal zerowy. Dziś budowla jest na ukończeniu, a prawomocne wyroki w sprawie karnej jeszcze nie zapadły.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)