Umarł bitcoin, niech żyje cyfrowe euro

cyfrowe euro
<p>Digital euro ma być specyficzną formą środka płatniczego.</p>Shutterstock
7 grudnia 2022

Analitycy Europejskiego Banku Centralnego obwieszczają koniec kryptowalut, jednocześnie instytucja pracuje nad własnymi cyfrowymi pieniędzmi.

Bitcoin jest rzadko wykorzystywany w legalnych celach - uważają Ulrich Bindseil i Jürgen Schaaf, analitycy Europejskiego Banku Centralnego. Opublikowana przez nich na blogu EBC ocena sytuacji rynku cyfrowych pieniędzy wywołała wielkie kontrowersje wśród entuzjastów cyfrowych rozliczeń. Zwłaszcza że instytucja jednocześnie pracuje nad emisją własnej waluty, która może odebrać rynek bitcoinowi czy ethereum.

Zdaniem analityków już niedługo możemy się spodziewać całkowitego załamania na rynku kryptowalut. Jeszcze w 2021 r. za bitcoina trzeba było zapłacić 69 tys. dol. W połowie listopada jego kurs załamał się - problemy wywołał upadek giełdy FTX. Okazało się, że prowadzący ją Sam Bankman-Fried defraudował depozyty użytkowników, jednocześnie pompując wartość swoich spółek za pomocą emitowanego przez giełdę tokenu - FTT. Kiedy sprawa wyszła na jaw, inwestorzy zaczęli wyprzedawać token, a jego wartość spadła na tyle, że FTX stał się niewypłacalny. Obecnie w USA toczy się wobec niej postępowanie upadłościowe, Bankman-Fried został wezwany na przesłuchanie w Kongresie, a na Bahamach, gdzie mieszka, toczy się przeciwko niemu postępowanie.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.