W poniedziałek rynek oczekiwał jakichkolwiek konkretów dotyczących spotkania Eurogrupy w Brukseli w sprawie kolejnej transzy dla Aten. W spotkaniu brali udział zarówno ministrowie finansów strefy euro, jak i szefowa MFW Christine Lagarde oraz szef EBC Mario Draghi.
Do późnej nocy na rynek nie spływały żadne informacje mimo, że "Grecja zrobiła, co do niej należało”. Znów wyglądało na to, że europejscy politycy ponownie nas nie zaskoczą i znów będą bliscy rozwiązania…
Cisza na temat efektów spotkania nie napawała optymizmem i na rynki wpadły zgłodniałe od piątku niedźwiedzie. W rezultacie indeksy giełdowe zakończyły notowania na czerwono: DAX spadł o 0.23%, CAC40 o 0.79%, a FTSE100 o 0.56%. Brak optymizmu widoczny był również podczas sesji amerykańskiej. DOW spadł o 0,33%, a S&P o 0,20%.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.