Autopromocja

Rachunki za gaz do kwietnia nie wzrosną. Ale też nie spadną

Palniki gazowe
PGNiG wciąż kupuje surowiec głównie w RosjiShutterStock
7 grudnia 2017

Koszty kontraktu jamalskiego i dywersyfikacji dostaw surowca blokują obniżki cen dla gospodarstw domowych.


Obecne taryfy za gaz obowiązują do końca grudnia. Żeby nowe weszły w życie, najpierw musi je zatwierdzić prezes Urzędu Regulacji Energetyki. Zaczynają obowiązywać od początku kolejnego miesiąca, ale nie wcześniej niż dwa tygodnie od ogłoszenia. W tym roku taryfę gazową URE zatwierdził dopiero 4 stycznia, więc według nowych, wówczas obniżonych stawek, płaciliśmy rachunki od 1 lutego do końca czerwca. Taryfa jeszcze raz została zmieniona na początku lipca – wówczas nieznacznie poszła w górę. Obecnie PGNiG wnioskuje, żeby do końca marca rachunki, jakie gospodarstwa domowe płacą za gaz zużywany do przygotowywanie posiłków, podgrzewania wody i ogrzewania domów (każdy ma inną taryfę), pozostały niezmienione.

– W ostatnich trzech latach ceny gazu wysokometanowego oferowanego gospodarstwom domowym przez PGNiG spadły o ponad jedną piątą – powiedział Henryk Mucha, prezes PGNiG Obrót Detaliczny Sp. z o.o., która w grupie PGNiG zajmuje się sprzedażą gazu klientom detalicznym. Dostarcza gaz do 6,5 mln gospodarstw domowych.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.