Dwa ministerstwa pracują nad przepisami, które będą dotyczyć energetyki wiatrowej na lądzie. Tyle że jedne są sprzeczne z drugimi.
Departament energii odnawialnej w resorcie energii od kilku miesięcy obiecuje poprawki do ubiegłorocznej ustawy o odnawialnych źródłach energii (OZE) i ustawy odległościowej, które praktycznie wstrzymały inwestycje w wiatraki. Nowe przepisy miały na celu – jak tłumaczyli ich twórcy – „zatrzymanie zabudowy każdego wolnego miejsca w Polsce przez farmy wiatrowe”. Branża jednak stanowczo zaprotestowała i zaczęto przymiarki do złagodzenia przepisów. Równolegle jednak w resorcie infrastruktury powstał projekt kodeksu urbanistyczno-budowalnego (KUB), którego zapisy są częściowo sprzeczne z propozycjami resortu energii.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)