Dwa ministerstwa pracują nad przepisami, które będą dotyczyć energetyki wiatrowej na lądzie. Tyle że jedne są sprzeczne z drugimi.
Departament energii odnawialnej w resorcie energii od kilku miesięcy obiecuje poprawki do ubiegłorocznej ustawy o odnawialnych źródłach energii (OZE) i ustawy odległościowej, które praktycznie wstrzymały inwestycje w wiatraki. Nowe przepisy miały na celu – jak tłumaczyli ich twórcy – „zatrzymanie zabudowy każdego wolnego miejsca w Polsce przez farmy wiatrowe”. Branża jednak stanowczo zaprotestowała i zaczęto przymiarki do złagodzenia przepisów. Równolegle jednak w resorcie infrastruktury powstał projekt kodeksu urbanistyczno-budowalnego (KUB), którego zapisy są częściowo sprzeczne z propozycjami resortu energii.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.