Odmowa w sprawie Złoczewa, a co z Turowem?

Kopalnia Węgla Brunatnego Turów Bogatynia PGE Górnictwo
<p>Jednocześnie w WSA toczą się sprawy dotyczące skarg Greenpeace, m.in. w sprawie dopuszczenia do postępowania koncesyjnego.</p>dziennik.pl / Konrad Żelazowski
29 września 2021

Nie tylko spór z Czechami zagraża kontynuacji wydobycia węgla brunatnego w Bogatyni. Nadal nie jest znana decyzja Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w sprawie odwołania ekologów od decyzji środowiskowej Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska we Wrocławiu z 21 stycznia 2020 r. To na jej podstawie minister klimatu przedłużył koncesję na wydobycie węgla brunatnego w Bogatyni do 2044 r. Tamtejsza kopalnia zaopatruje ważną dla systemu elektrownię Turów – obie należą do PGE.

Jak się dowiedział DGP w GDOŚ, kolejny termin na decyzję został przesunięty „ze względu na skomplikowany charakter sprawy”. – GDOŚ raz na jakiś czas przedłuża to postępowanie, co oznacza, że spółka PGE GiEK cały czas nie ma ostatecznej decyzji środowiskowej dla rozbudowy odkrywki Turów – mówi Anna Meres z Greenpeace.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.