Polskie kopalnie nie są w stanie pokryć zapotrzebowania, więc nawet kontrolowane przez państwo PGE i Tauron wykorzystują już wschodni surowiec – ustalił DGP.
Skrót artykułu
Już nie tylko ciepłownictwo i składy opałowe, ale także energetyka musi sięgać po węgiel z Rosji – wynika z dokumentów, do których dotarł DGP. W efekcie potwierdzają się nasze prognozy z pierwszej połowy 2018 r. – import węgla do Polski w ubiegłym roku to 18–19 mln ton. Ponad 70 proc. przyjechało z Rosji.
Autopromocja
Pozostało 95% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 95% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
