Energetyka się zazielenia, ale wciąż zbyt wolno

Kierunek jest optymistyczny, ale dynamika zmian w światowej energetyce pozostaje za niska, by zatrzymać globalny wzrost temperatur w granicach 1,5 st. C względem poziomów przedprzemysłowych, jak postulują klimatolodzy.
klimat ozeShutterStock
18 sierpnia 2020

Wytwarzanie prądu na świecie w coraz większym stopniu opiera się na wietrze i słońcu – wynika z najnowszego raportu think tanku Ember, który zebrał dane z 48 krajów, gdzie wytwarza się ponad cztery piąte globalnej produkcji energii. W pierwszym półroczu 2020 r. te dwa źródła osiągnęły wspólnie 10 proc. W pięć lat ich udział się podwoił. Do liderów należą Niemcy, gdzie z wiatru i słońca wytwarza się ok. 42 proc. prądu. Polska z ok. 14 proc. lokuje się ponad światową przeciętną, ale poniżej unijnej, przekraczającej 20 proc.

Pozostało 62% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png