Autopromocja

Energetyczny krok wstecz. Ustawa prądowa do nowelizacji

Licznik prądu
W ubiegłym tygodniu premier Mateusz Morawiecki mówił nam, że „trochę się boi Brukseli”, ale wierzy w działania ministra energii. ShutterStock
31 stycznia 2019

Potwierdziły się informacje DGP z połowy stycznia. Nie dopłaty do prądu, ale podważenie niezależności regulatora zabolały Brukselę. Wczoraj oficjalnie przyznał to minister energii.

– Za głęboko weszliśmy w uprawnienia URE poprzez wprowadzenie rozwiązań w tej ustawie i w tej dziedzinie robimy krok do tyłu – powiedział wczoraj RMF FM Krzysztof Tchórzewski. – Zobowiązaliśmy się, że wprowadzimy zmiany do końca marca – dodał.

A to oznacza, że najpierw będzie nowelizowana ustawa, potem pojawią się rozporządzenia do niej. Efekt? Jeszcze większy chaos w energetyce. Jak pisaliśmy wczoraj, nie ma nowych ofert od sprzedawców energii, odbiorcy, którym kończy się umowa, będą zmuszeni korzystać z droższych sprzedawców rezerwowych, a małym firmom – sprzedawcom alternatywnym grozi bankructwo.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.