Potwierdziły się informacje DGP z połowy stycznia. Nie dopłaty do prądu, ale podważenie niezależności regulatora zabolały Brukselę. Wczoraj oficjalnie przyznał to minister energii.
– Za głęboko weszliśmy w uprawnienia URE poprzez wprowadzenie rozwiązań w tej ustawie i w tej dziedzinie robimy krok do tyłu – powiedział wczoraj RMF FM Krzysztof Tchórzewski. – Zobowiązaliśmy się, że wprowadzimy zmiany do końca marca – dodał.
A to oznacza, że najpierw będzie nowelizowana ustawa, potem pojawią się rozporządzenia do niej. Efekt? Jeszcze większy chaos w energetyce. Jak pisaliśmy wczoraj, nie ma nowych ofert od sprzedawców energii, odbiorcy, którym kończy się umowa, będą zmuszeni korzystać z droższych sprzedawców rezerwowych, a małym firmom – sprzedawcom alternatywnym grozi bankructwo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.