Premier sugeruje konieczność podziału spółki na część wydobywczą i handlową. To osłabi konkurencyjną pozycję firmy – mówią eksperci.
Jednym z głównych zadań, jakie otrzyma nowy prezes PGNiG, który ma być wybrany jeszcze w tym miesiącu, może być przygotowanie koncernu do podziału na część poszukiwawczo-wydobywczą i handlową – twierdzą eksperci. Sygnał do podjęcia takich kroków dał dwa tygodnie temu premier Donald Tusk, który przy okazji odwołania ze stanowiska szefowej spółki Grażyny Piotrowskiej-Oliwy zasugerował, że koncern powinien skupić się na poszukiwaniach gazu konwencjonalnego i łupkowego, ale przeszkadza mu w tym jednoczesne prowadzenie interesów z Rosją.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.