Żądania nauczycieli są warte 3 mld zł, pocztowców tylko 384 mln zł. Premier Kopacz zapłacze i zapłaci?

pieniądze, złotówki
W Poczcie Polskiej zaogniona sytuacja trwa od końca grudnia. Wczoraj ogłoszono pogotowie strajkowe – związkowcy oflagowali placówki i czekają na reakcję zarządu spółki. ShutterStock
21 stycznia 2015

Po tym, jak rząd poszedł na kompromis z górnikami, ustępstw żądają nauczyciele, kolejarze, urzędnicy oraz pocztowcy. Przedstawiciele pracodawców ubolewają: ustępstwa wobec górników otworzyły worek z roszczeniami. Związkowcy odpierają zarzuty: walczymy o swoje, a rok wyborczy to dobry czas, by naciskać na rząd

Porozumienie zawarte z górnikami, będzie kosztowało państwowy budżet co najmniej 2,3 mld zł. A może to być dopiero początek. Jak wynika z nieoficjalnych sygnałów z kancelarii premiera, Ewa Kopacz zamierza od przyszłego roku podnieść także pensje urzędników administracji rządowej – nawet o 5 proc. W przypadku wszystkich 122 tys. urzędników oznaczałoby to dodatkowy koszt rzędu ok. 360 mln zł rocznie.

Pozostało 94% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.