Autopromocja

"Zgadzamy się na słupy energetyczne w lesie, ale nie chcemy za nie płacić podatków"

Marian Pigan, dyrektor generalny Lasów Państwowych
Marian Pigan, dyrektor generalny Lasów PaństwowychDGP
6 lipca 2009

TRZY PYTANIA DO... Mariana Pigana, dyrektora generalnego Lasów Państwowych - Dystrybutorzy energii elektrycznej oszacowali, że gdyby zgodzili się na składane im propozycje Lasów Państwowych, to za użytkowanie lasów pod liniami energetycznymi musieliby płacić rocznie 52–100 mln zł. Twierdzicie, że to za duża kwota. Ile więc wyniosłyby opłaty ze strony energetyków?

– Za grunty, które użytkują sieci energetyczne, a jest to 16 tys. ha, płacimy podatki, które rocznie obciążają Lasy Państwowe kwotą 14 mln 357 tys. zł. I w pierwszym rzędzie zależy nam na odzyskaniu tych pieniędzy. To dla nas ogromna suma. Moglibyśmy ją przeznaczyć na zalesienia, rozwój leśnej infrastruktury turystycznej, edukację, ochronę przeciwpożarową czy walkę ze śmieciami. Potrzeb jest dużo, dlatego firma, która opiera się na prawach rynku, nie może innej firmie robić prezentu i płacić za nią podatków. Jeśli chodzi o opłaty za dzierżawę gruntów, na których stoją słupy energetyczne, to jest to sprawa do negocjacji. Niektóre z regionalnych dyrekcji Lasów Państwowych chcą np. 3 gr za mkw., inne trochę więcej lub mniej. Więc jakby nie liczyć szacunki energetyków, co do kwot, które powinny zapłacić Lasom, nijak mają się do rzeczywistości. Proszę pamiętać, że tam, gdzie stoją słupy, powinna być prowadzona normalna gospodarka leśna. A tam, gdzie stoją słupy, leśnik dębu ani sosny nie posadzi. A jak nie posadzi, to i nie sprzeda. Utrzymujemy się ze sprzedaży drewna, dzięki temu nie wyciągamy ręki po pieniądze do budżetu państwa. Wbrew pozorom las nie rośnie sam. Za to, co zarobimy, zwiększamy co roku powierzchnię lasów w Polsce, chronimy je i pielęgnujemy. I każdy obywatel naszego kraju może z tego lasu korzystać.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.