Import gazu z Niemiec nie przyniósł zakładom spodziewanych oszczędności. Chemia szuka więc innych sposobów na tańszy surowiec.
Tarnowskie Azoty znalazły sposób na obniżenie kosztów produkcji. Spółka istotnie zwiększy zakupy najtańszego gazu pochodzącego z lokalnych źródeł. – Już od przyszłego miesiąca 60 proc. potrzeb gazowych zaspokajać będziemy surowcem z pobliskich złóż – zapowiada Jerzy Marciniak, prezes Azotów Tarnów. Paliwo będzie wprawdzie kupowane od PGNiG, ale popłynie do zakładów specjalnym gazociągiem, poza krajową siecią.
Gaz, który jest głównym surowcem dla przemysłu chemicznego, stanowi dziś ponad 20 proc. ceny finalnej produkcji chemicznej w Tarnowie. Azoty zapowiadają, że teraz będą mogły znacząco obniżyć tę relację.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.